Relacje 2011 (4)
Po przedświątecznym maratonie na orientacje MiniOdyseja w Miechowie poczułem że muszę wystartować w czymś bardziej „ekstremalnym” i tak wybór padł na Dymno.
Po dogadaniu z Mackiem ruszamy wczesnym popołudniem w stronę Warszawy a dokładnie do Sadowne. Około 22:30 jest odprawa techniczna – troszkę to wszystko jest zagmatwane pomyslałem ale skoro już się przyjechało.
Relacja z miniOdyseji Piotra Kisielewskiego
Napisane przez Piotr KiesielewskiNigdy nie przypuszczałem, że przyjdzie mi napisać relację z zawodów rowerowych opisując walkę w najściślejszej czołówce. I wcale nie jechałem razem z pilotem na motocyklu. Wiozły mnie własne nogi! "Odyseja" to cykliczne zawody w rowerowej jeździe na orientację. Ich wcześniejsze edycje opisywaliśmy w kilku relacjach. Do tej pory organizowało je krakowskie wydawnictwo kartograficzne Compass. Jednak tegoroczną edycję wiosenną zorganizowało Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe pod wiele mówiącą nazwą BIKEHOLICY we współpracy z Compass'em. Czytaj na stronie BikeBoard
Film dostępny w jakości HD na Faceebooku i Youtube
Wszystko mogłoby zacząć się od parkingu przed miechowskim Lidlem, gdzie zachęciłem Kubaka, by nabył w cenie wpisowego motywację do przejechania kilkudziesięciu kilometrów wokół przesympatycznego miasta, do którego dotarliśmy tuż po 9:00. Ale to zdarzenie poprzedziła mała wymiana zdań na forum rowerowanie.pl. Były utrzymane w konwencji żartów, dlatego fakt spotkania się naszej trójki na w/w parkingu mógł jednak być dla nas niespodzianką. Tym bardziej, że Kubak miał ambitne plany startowe na dzień następny.





