No i trasa zaliczona. Nie do końca taki jak był plan, ale nie było źle. http://www.gpsies.com/map.do?fileId=uayqdjcvebfwnixm https://picasaweb.google.com/1033061...CMrrl-TW7L_NLA Dla mnie nie wszystkie zjazdy były takie łatwe, może brak umiejętności a może też dla tego że sztywniak. Zjazd zielonym między Plebańską a Kotoniem miejscami dla mnie masakra (6 i 7 zdjęcie a było i gorzej, trzeba było sprowadzać) Pod Kotoń faktycznie pchanie i to dość ciężkie (bez roweru było by tam ciężko teraz, a w spd po śliskich kamieniach to była masakra- zdjęcie 8,9), ale zjazd żółtym bardzo fajny i długi :). Czarny z Pcimia na Kudłacze też dla mnie w jednym miejscu nie do podjechania(może nie szlakiem inną drogą by się dało). Za kudłaczami zły wariant obrałem bo dalej znów czarnym i też nie obyło się bez pchania. Z obserwatorium na Lubomirze już czerwonym do Myślenic już całkiem przyjemnie. W sumie dla mnie Myślenice nie znany jeszcze rejon a dość ciekawy, w przyszłym roju (może i jeszcze w tym) będę częściej objeżdżał.








Odpowiedź z Cytatem


Bookmarks