Ja mam porównanie bo liznąłem już chyba wszystkiego (no może jeszcze pozostał mi tial) w rowerach i zdecydowanie poznawanie każdego korzonka jest przyjemniejsze![]()
Ja mam porównanie bo liznąłem już chyba wszystkiego (no może jeszcze pozostał mi tial) w rowerach i zdecydowanie poznawanie każdego korzonka jest przyjemniejsze![]()
Ano tak to już jest z maratonami :) Dlatego zamiast na maraton to lepiej z kolegami na wycieczkę jechać :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks