Fossy rządzą. Deski pocięte?
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
mysle ze pociete- w koncu minal dlugi weekend. A dodatkowo z tego co dobrze pamietam- sprawa desek ciagnie sie od czasow zgrupowania z Zubercu (juz wtedy cos slyszalem hehe). Oj Panowie czekam na sobote- wujek Cichy zagwarantuje mega emocje.
no własnie że z dechami to jeszcze trochę porobię- dlatego ta sobota to u mnie na 70% wypali
Ale się z tą robotą pierniczysz , jak matka z łobuzem.Ale tak to jest jak po ścięciu każdego modrzewia robicie sobie święto lasu
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks