A ja jestem zupełnie innego zdania, jeśli jeździ się w trudnym terenie, a zwłaszcza podjazd po sporych nierównościach, łatwiej jest utrzymać kadencję przy krótszym ramieniu korby i moim zdaniem mniej obciąża się kolana (mój słuszny wzrost coś około 170cm). Aktualnie mam w FS 170mm i w HT 175mm i o ile w HT powiedzmy jest OK (łatwiejsze trasy, więcej płaskich odcinków) to do FS chętnie bym założył 165mm, ale w sensownej cenie trudno takie korby znaleźć.
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
Bookmarks