Zapraszam na zapowiedź naszej wyprawy do Norwegii:
http://borntoroam.pl/2011/09/norwegia/
Na razie mogę jedynie podzielić się kilkoma strzałami, na pełną relację i galerię niestety trzeba będzie trochę poczekać.
![]()
Zapraszam na zapowiedź naszej wyprawy do Norwegii:
http://borntoroam.pl/2011/09/norwegia/
Na razie mogę jedynie podzielić się kilkoma strzałami, na pełną relację i galerię niestety trzeba będzie trochę poczekać.
![]()
Chamski, zlosliwy, arogancki, wszystkowiedzacy, samozwanczy straznik poprawnej polszczyzny. Pozdrawiam.
www.borntoroam.pl / http://picasaweb.google.pl/zdan1990
Ten to się buja, eh.
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
Jak będzie musiał na chleb zapie....ć narobi dzieci to się skończy rowerowanie
W przypadku Zdana...wątpię--to człowiek holernie zakręcony na wyprawy kółkowe.
Zdan spokojnie--będizes zmiał pracę to nie dośc, że będziesz żył to jeszcze na pasję będizesz miał czas.
Zobacz na mnie-pracę mam, ale żony nie bo po co mi ona---by mi w domu siedzieć kazała....ROWER to WOLNOŚĆ !!!
Michu pisz proszę po polsku lub włosku, bo to co napisałeś powyżej ma błędów od cholery i ni w ząb nie rozumiem.
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
Mocno spóźniona i niemalże zapomniana relacja z Norwegii już jest :)
Zapraszam:
http://borntoroam.pl/fotorelacje/w-k...lli-i-fiordow/
Chamski, zlosliwy, arogancki, wszystkowiedzacy, samozwanczy straznik poprawnej polszczyzny. Pozdrawiam.
www.borntoroam.pl / http://picasaweb.google.pl/zdan1990
Lepiej późno niż wcale. Ładne zdjęcia tylko jacyś tacy smutni jesteście i bardzo skupieni, na szczęście są wyjątki. Galeria się powoli ładuje. A najciekawsze to, że Wojtka zobaczyłem, mam nadzieję, że nie ostatni raz w tym roku. Jak was to wyszło kosztowo?
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
Mały, no cóż, widać depresyjna pogoda się nam udzielała ;)
Jeśli chodzi o koszty, to np. cenę biletów pokryła ambasada Norwegii w Polsce. Jedzenie mieliśmy z Polski, bo niestety kupowanie czegokolwiek na miejscu jest zdecydowanie nie na nasze kieszenie. Głównym kosztem było oczywiście paliwo + autostrady i promy na miejscu = 2000zł. Do tego spanie w namiotach, 3 razy spaliśmy w domkach, jednak wbrew pozorom nie były to duże koszta. Chcieliśmy jak najtaniej, w praktyce wyszło średnio. Trudno mi podać konkretną kwotę na głowę, ale było to w okolicach 1000zł.
Pasiek, nie, w skale. Notabene, jeden z najdłuższych (najdłuższy?) z tuneli w Europie.
Chamski, zlosliwy, arogancki, wszystkowiedzacy, samozwanczy straznik poprawnej polszczyzny. Pozdrawiam.
www.borntoroam.pl / http://picasaweb.google.pl/zdan1990
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks