wreszcie w domu!
dzieki za kibicowanie, troche dodawalo to odwagi. wiecej napisze niebawem.
wreszcie w domu!
dzieki za kibicowanie, troche dodawalo to odwagi. wiecej napisze niebawem.
Napisz bo z tego co wiem to była masakra i co się stało z Bogusiem?
Żyję ale niestety nie dałem rady tak czasami bywa.W tym roku same porażki myślę że to już choroba SKS starość ku....wa starość :).
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks