Dino, kusicielu, 17:30 to i mnie pasiNaprzód Łabędzie!
![]()
Dino, kusicielu, 17:30 to i mnie pasiNaprzód Łabędzie!
![]()
Ja też potwierdzam swoją obecność
belos - nie kuś bo jeszcze rytualnie odtańczymy "Jezioro..." w Tyńcu
Wszak stroje mamy odpowiednie![]()
Dzięki za extra wyprawę! Warunki w terenie super( no może z wyjątkiem trasy z Kryspinowa do stopnia wodnego Kościuszko) gorzej natomiast na asfalcie...
Mam nadzieję ,że wszyscy dotarli bezpiecznie do domów...Forrest zaliczył nieprzyjemną glebę na Piłsudskiego. Śnieżek na asfalcie zdradliwy! oj zdradliwy!
do nekst tajma
Jak Dino napisał wyprawa ekstra było nas czworo od początku wesoło czasem strasznie mnie wytelepało za wszystkie czasy zyskałem zaś umiejętność balansu ciała niczym akrobatawypad naprawdę wspaniały okraszony spotkaniem z korzonkowcami i należącym nam się trunkiem
oraz wspaniałą strawą.
Mnie na koniec dopadła niezła śnieżyca na Kamińskiego to nic nie widziałem a kierowcy MPK zrobili sobie chyba wyścig kto pierwszy dojedzie do bazy![]()
Forrest mam nadzieję że cały jesteś dziś to miałeś pecha jak nie kierownica w żebro to lud na drodze trzymaj się nasz![]()
Zdrówko trzech WaćpanówNIEUSTRASZONYCH, co zimie się nie kłaniają, za mini survival rowerowy
Fajowo się kręciło, pompka popracowała sporo więcej niż w tygodniu przy biurku
Zdrówko raz jeszcze
![]()
Fajowo się kręciło . No może poza kilkoma zdarzeniami.
Dochodzę do wniosku że na asfalt najlepiej nadają się opony o grubości 2,6"(tak odnośnie torowiska w które wpadłem
).
Potłukłem sobie miednicę i kolano ,ale śladów nie ma , tylko ból.Także powinno wszystko szybko wrócić do normy . A ulice zawierające torowiska będę omijał szerokim łukiem.
Jelitku - kilka porządnych gleb na asfalcie i będziesz miał rumieńce (bynajmniej nie na twarzy)
A mówiłem Ci Forrest ,abyś używał zwykłego kasku ,a nie miednicy!!!![]()
![]()
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks