Mocowanie nawierzchniDealer Volvo WadowskiCampery Wadowscyrowery i ramy szosoweKIA WADOWSCY - GAJ K/KRAKOWA
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 41 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 401

Temat: JAZDA PO ZMROKU

  1. #1
    Avatar enduro69.pl
    Zarejestrowany
    Sep 2008
    Skąd
    of DINO rib
    Postów
    535

    JAZDA PO ZMROKU

    Na przekór wszystkiemu zapraszam tumoroł(piątek) na jazdę po terenach różnych w miłym towarzystwie ,przy użyciu lampek, rowerów i sztucznych wąsów.
    W programie: skecze ,pifo, wywrotki, ciekawe pogawędki, gra w butelkę oraz wykłady Forresta na temat vegetarianizmu.
    Zwiedzać będziemy Lasek Wolski,Kryspinów, Tyniec oraz karczmę z piwem.
    Atrakcją wieczoru będzie uścisk dłoni kierownika z korzonków.
    Dla lubiących wrażenia jest możliwość pozostawienia bicykla w Stodole(pizzerio-piwiarnia) i powrót taxi lub z bucika w SPD do domu.
    Startujemy o 18.30 z kpt.Forrestem z cmentarza na Salvatorze(gdzie mieszkamy w krypcie nr XIV aleja 9-ta).
    Obowiązują stroje wieczorowe. Niepełnoletni emocjonalnie niemile widziani.
    zapraszamy enduro69.pl klik w nadświetlną

  2. #2
    Avatar belos
    Zarejestrowany
    Apr 2008
    Skąd
    Skawina wymiata!
    Postów
    50
    Ech Dino, śmignąłbym z Wami, ale czy dałoby się przesunąć wypad o godzinę do przodu (19:30), no pracuje się do siedemnastej z kawałkiem, a trza jakiś podkład przed wyjazdem wtrząchnąć i w ogóle dojechać na to szalenie romantyczne miejsce spotkania - cmentarzysko

  3. #3
    Avatar enduro69.pl
    Zarejestrowany
    Sep 2008
    Skąd
    of DINO rib
    Postów
    535
    OK.
    Ale warunek jest prosty ! Musisz mieć ogolone nogi i plecy na gładko.
    Forrest wyraził zgodę ,więc niech będzie 19.30....ostrzegam jednak że miło nie będzie...Ja ciągle marudzę ,a Forrest lubi szczypać...

    Podsumowywując zatem :
    Jutro o 19.30 w strojach wieczorowych na cmentarzy Salvator ze zniczami w dłoni. Cel wyprawy orgia cyklistyczna w stylu sado-maso.

    Więcej zmian nie wprowadzamy! Zatem do jutra...będzie nudno...zapewniam.

  4. #4
    Avatar Paulina
    Zarejestrowany
    Sep 2008
    Skąd
    Kraków, Azory
    Postów
    1,058
    Postaram się zdążyć na 19.30 - jeżeli mi się nie uda - będę Was gonić (stroje wieczorowe i znicze w dłoni powinny nieco spowalniać Wasze tempo, więc pogoń może się udać )

  5. #5
    Avatar enduro69.pl
    Zarejestrowany
    Sep 2008
    Skąd
    of DINO rib
    Postów
    535
    w razie czego dzwoń,ale długo...501 526 903
    pzdr

  6. #6
    Avatar Jelitek
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Kraków Bronowice
    Postów
    3,589
    Myślę że też będę



  7. #7
    Avatar Jelitek
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Kraków Bronowice
    Postów
    3,589
    Ha! dzięki wielkie za wspólną jazdę było ekstra
    DINO, Belos i Łukasz miło było Was poznać!
    I wiecie co? jednak załapałem sie na pizze Mniam :-D



  8. #8
    Avatar enduro69.pl
    Zarejestrowany
    Sep 2008
    Skąd
    of DINO rib
    Postów
    535
    Dzięki!
    Miło czytać że było extra, wiem jednak że było q...sko daleko od extra dla takiego wytrawnego cyklisty jak Ty...w niedziele na pewno pojeździmy więcej. Piątkowy wieczór ma zdolność wczesnego kierowania nas do Stodoły na pifo.
    Wielkie dzięki za mega frekwencję. Mam nadzieję na więcej. Jazda w miłym towarzystwie to czysta przyjemność i nie lada zaszczyt.
    Szkoda ,że nie wszyscy wstąpili do Stodoły,było również bardzo miło i można było zobaczyć twarze Łukasza i Belosa bez masek ,bardzo śliczni chłopcy...
    Liczę na to ,że poziom żartów także was nie odstraszy i spotkamy się jeszcze wieczorową porą.

    Łukasz przepraszam że nie pojechałem z tobą w poszukiwaniu licznika...głupio mi ,ale kiedy dojechałem do ciebie byłem po telefonie od żony która mnie wzywała pilnie.

    Pozdrawiam i do next tajma

  9. #9
    Avatar Jelitek
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Kraków Bronowice
    Postów
    3,589
    Cytat Napisał DINO
    q...sko daleko od extra dla takiego wytrawnego cyklisty jak Ty
    Oj przesadzasz...wytrawny to ja na pewno nie jestem tym bardziej nie było q*sko daleko Najważniejsza jest dobra zabawa, fajna atmosfera i towarzystwo. Bo w jeździe nocnej to jest najważniejsze kilometry stuka się w dzień :-]

    Przepraszam że nie poszedłem z Wami do knajpki, pewnie się w końcu skuszę, ale tak jak mówiłem - zostawiłem kobietę samą w domu z bólem głowy i ogólnym złym samopoczuciem - głupio by mi było jakbym jeszcze zasiedział się z Wami w knajpce.

    No! Mam nadzieje że następnym razem pojawi się więcej zapaleńców



  10. #10
    Avatar Forrest
    Zarejestrowany
    Jun 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    153
    Również dziękuję za wypadzik

    Kilometrów nakręciliśmy niewiele , ale co tam ...towarzystwo się liczy .

    Do następnego (oby równie licznego )

+ Odpowiedz na ten temat

Thread Information

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Podobne wątki

  1. MP3 a jazda na rowerze
    By Maciu in forum HYDEPARK
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 17.01.12, 12:51
  2. jazda całodniowa
    By arizona_74 in forum WSPÓLNE WYJAZDY MTB
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 03.07.10, 17:37
  3. Nocna Jazda w Świętokrzyskim
    By piotrekwu in forum ZAWODY / IMPREZY
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 14.05.10, 15:08
  4. Jazda po asfalcie
    By saint in forum KOLARSTWO SZOSOWE
    Odpowiedzi: 821
    Ostatni post / autor: 24.12.09, 18:27
  5. Jazda po żyłce
    By cichy in forum HYDEPARK
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23.11.06, 18:58

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów