Mocowanie nawierzchniDealer Volvo WadowskiCampery Wadowscyrowery i ramy szosoweKIA WADOWSCY - GAJ K/KRAKOWA
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Temat: Kraków, jaką najoptymalniejsza trasę wybrać, dojazd do pracy

  1. #11
    Avatar Mały
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    1,814
    Cytat Napisał darek3
    Jeszcze odkopie temat. Jadąc samochodem ostatnio mostem w stronę starowiślnej przyszło mi do głowy jedno pytanie. Gdzie tam zjechać rowerem żeby niepotrzebnie nie robić koła do bulwarów? Musiałbym za mostem skręcic w prawo i jechać w stronę galerii i nawrócić na bulwary. Czy dojeżdzając sobie przez most na pierwszym przejsciu dla pieszych przejsc na druga stronę ulicy i potem jechać dalej w stronę krakowskiej, jest tam jakiś zjazd, żeby nie potrzebnie nie tłuc się po chodnikach podgórskiej tylko zeskoczyć od razu na bulwary?
    Możesz sobie podjechać w stronę Krakowskiej, na skos przez plac Bohaterów Getta ( z takimi krzesłami), skręcić w ulicę Piwną i cały czas wzdłuż Wisły (jest tam taki przesmyk w pewnym miejscu między kamienicą a murem nad Wisłą) i do mostu. Najlepiej z autami przedostać się na drugą stronę. A trasę poznawaj rowerem a nie autem .
    Ściągać spodnie, ściągać majty
    Ściągać buty, ściągać rajty
    By życie miało jakiś sens ...
    Chcemy luzu, chceeemy jeździć

  2. #12

    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Skąd
    Kraków - Rżąka
    Postów
    34
    Cytat Napisał Mały
    Cytat Napisał darek3
    Jeszcze odkopie temat. Jadąc samochodem ostatnio mostem w stronę starowiślnej przyszło mi do głowy jedno pytanie. Gdzie tam zjechać rowerem żeby niepotrzebnie nie robić koła do bulwarów? Musiałbym za mostem skręcic w prawo i jechać w stronę galerii i nawrócić na bulwary. Czy dojeżdzając sobie przez most na pierwszym przejsciu dla pieszych przejsc na druga stronę ulicy i potem jechać dalej w stronę krakowskiej, jest tam jakiś zjazd, żeby nie potrzebnie nie tłuc się po chodnikach podgórskiej tylko zeskoczyć od razu na bulwary?
    Możesz sobie podjechać w stronę Krakowskiej, na skos przez plac Bohaterów Getta ( z takimi krzesłami), skręcić w ulicę Piwną i cały czas wzdłuż Wisły (jest tam taki przesmyk w pewnym miejscu między kamienicą a murem nad Wisłą) i do mostu. Najlepiej z autami przedostać się na drugą stronę. A trasę poznawaj rowerem a nie autem .
    Tak, tak kojarze ten odcinek, często uciekam równoległą do piwnej nadwiślanską jak korkują się okoliczne ulice. Ehh ten nieszczęsny samochód i setki zł na benzynę.
    No nic, czekam jeszcze na buty do spd, parę detali i mogę robić zimową rozgrzewkę.
    Dziękuję za pomoc!

  3. #13
    Avatar Mały
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    1,814
    Jeszcze tylko kilka uwag, bo nie wiem jakie masz doświadczenie w jeździe po Krakowie:
    - musisz 3x więcej uważać niż jadąc autem,
    - musisz myśleć za innych (psy, dzieci, taxi, busy, dresy w przerysowanych autach),
    - musisz być nadwidoczny (odblaski, lampki diodowe nawet w dzień, dzwonek zwłaszcza jak wyjeżdżasz zza rogu, zza ciężarówki, co do pieszych to raczej nie używam, a jeśli już to dużo wcześniej),
    - uwaga na ścieżki rowerowe i przejazdy przez ulicę, nie licz na uprzejmość/obowiązek ustępowania pierwszeństwa ze strony zestresowanych krakowskich kierowców, czasami lepiej jechać ulicą,
    - dobrze mieć kask,
    - uśmiech na twarzy wtedy jeździ się jakoś łatwiej.
    Do zobaczenia na mieście .
    Ściągać spodnie, ściągać majty
    Ściągać buty, ściągać rajty
    By życie miało jakiś sens ...
    Chcemy luzu, chceeemy jeździć

  4. #14

    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Skąd
    Kraków - Rżąka
    Postów
    34
    Sezon rozpoczęty, lepiej późno niż wcale rozgrzewkowo machnąłem kilkadziesiąt km w ubiegłbym tygodniu.
    Wracając do tematu.
    Trasa sprawdzona dzięki Waszym wskazówkom.
    Mam jednak kilka wątpliwości co do kilku przejazdów. Z placu getta dostałem się na most przy krakowskiej, stamtąd już chodnikami aż do zjazdu na bulwary na wysokości ul. piekarskiej (specjalnie ominąłem most kotlarski jak radziła izca). Jest tam jakaś możliwość zjazdu wcześniej z mostu przy ul. krakowskiej na bulwary żeby nie jechać chodnikiem do piekarskiej, nie zauważyłem.

    Dalej, dojechałem do końca bulwarów aż do miejsca gdzie zaczynają się błonia. Pytanie może trochę trywialne , przeciąć błonia w stronę stadionu czy robić kółko aby dostać się pod agh ulicą Reymana? Nie spojrzałem czy jest jakaś ścieżka w tym miejscu od razu pojechałem w prawo i nadrobiłem kilkaset m.
    Dalej już jest ok, kijowska, tory, park i jestem w pracy. Przejazd spokojny, z rozpoznaniem zajął mi około 68min

  5. #15
    Avatar Mały
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    1,814
    No jest w ulicę Rybaki i bulwar inflandzki. A na błoniach to jak bagno to generalnie lepiej ominąć, a jak się da to na przełaj w końcu masz rower górski chyba. Myślę, że jesteś w stanie zejść do 35 minut.
    Ściągać spodnie, ściągać majty
    Ściągać buty, ściągać rajty
    By życie miało jakiś sens ...
    Chcemy luzu, chceeemy jeździć

  6. #16

    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Skąd
    Kraków - Rżąka
    Postów
    34
    Chwilę się nie logowałem a tu tyle tematów do przeczytania.
    Wracając jednak do dyskusji, aktualny czas przejazdu to jakieś 40min. Coraz chętniej zostawiam auto pod blokiem a 2/3 tygodnia dojeżdżam do pracy rowerem. 14.5km w jedna stronę o 7mej rano to fantastyczne przeżycie.
    Martwię się tylko jak to będzie z kolejnymi tygodniami, coraz gorsza pogoda, trzeba się będzie inaczej ubierać, no ale o tym już poczytam/ lub zapytam w innym dziale.


  7. #17
    Avatar Paulie
    Zarejestrowany
    May 2009
    Skąd
    Kraków
    Postów
    43
    Jak Ci wyszło z oszczędnościami na paliwie?

  8. #18

    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Skąd
    Kraków - Rżąka
    Postów
    34
    Ponieważ nie mam LPG, jeżdże tylko na benzynie. Aktualna cena benzyny to jakies 4.22zl/l (neste). Autko pali średnio w miescie 7.5litra. Trasa, praca-mieszkanie to 30km. 5x w tygodniu kosztuje mnie to okolo 45zł/tydzień (koszt przejechania 100km to około 30zł).

    180zł na msc, czy właściwie jeden bak benzyny na sam dojazd do pracy. Nie zawsze jednak jadę przez centrum (mogę jechać obwodnicą, 36km w jedną stronę), po pracy wiadomo jakies zakupy czasami itd. wszystko w korkach.

    Więc powiedzmy 180zł zostaje, lepiej wydać je na jakąś dalszą wyprawę w weekend z rowerami na dachu.

    Teraz kiedy tylko mogę wybieram rower. Ścieżka, szeroki chodnik (lub nie), ulica, cały czas jadę...

    Dzisiaj niestety autem, jak zobaczyłem że pada... .
    Muszę uzupełnić rower o błotniki, zmienić sposób ubierania się na poranny pogodę (raz zimno, raz pada), nie chcę rezygnować z roweru ale o tym może w innym temacie (właściwego działu), w którym spróbuję coś podpytać.

+ Odpowiedz na ten temat

Thread Information

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Podobne wątki

  1. Który hamulec wybrać ?
    By Molas in forum PORADY PRAKTYCZNE I TEORETYCZNE
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 17.06.10, 13:55
  2. Dojazd Kraków - Przemyśl - Kraków
    By szamman in forum ZAWODY / IMPREZY
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26.04.10, 20:26
  3. strój na rower, dojazdy do pracy, sezon jesien/zima
    By darek3 in forum PORADY PRAKTYCZNE I TEORETYCZNE
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 21.10.09, 20:22
  4. Lekka wycieczka Kraków - Maczuga H. - Kraków
    By CMOS in forum WYCIECZKI ROWEROWE
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 20.09.09, 12:34
  5. Które z tych narzędzi wybrać?
    By ChuckNorris!! in forum PORADY PRAKTYCZNE I TEORETYCZNE
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 16.08.08, 23:04

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów