tym razem kobieta nic nie winna
W tą sobotę będzie kaszanka , ma sypać śnieg z deszczem w górach . W związku z tym proponuje przełożyć wyjazd na bardziej sprzyjające okoliczności.
Ostatnio edytowane przez cichy ; 16.03.11 o 19:04
Faktycznie ten weekend wygląda niefajnie, a też się wybierałem. No nic chyba jednak umyję GT po Luboniu.
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
No trudno- za to moja kobita bedzie szczesliwa.
Byłem we wtorek na Turbaczu z Koninek przez Tobołów, Obidowiec i zejście niebieskim też do Koninek i zima trzyma. Miejscami, tak powyżej 1000 m n.p.m. zapadało się w śniegu po jaja :) Czyli jeszcze trochę poczekamy na warunki rowerowe.
"puść te heble"
http://picasaweb.google.pl/Wojtekbike/
Od tej strony zawsze trzyma dłużej ale od południowej po za błotem i miejscowymi oblodzeniami da się śmigać . Od dwóch dni lało , dziś przyprószył śnieżek tak że nie jest ciekawie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks