W ręcznej to jest zawsze problem, kto ma stać na bramce.
Ściągać spodnie, ściągać majty
Ściągać buty, ściągać rajty
By życie miało jakiś sens ...
Chcemy luzu, chceeemy jeździć
No właśnie, wszystko na strasznym poziomie ogólności. Spotkania w weekendy , czy w tygodniu , rano czy późnym wieczorem?
Uuuu, to troszku lipa....
Za chwilę mam spiętrzenie wyjazdów turowych gdzie wszystko zahacz o weekendy, a jak będzie cieplej to rowerek w te porę.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Bookmarks