Mocowanie nawierzchniDealer Volvo WadowskiCampery Wadowscyrowery i ramy szosoweKIA WADOWSCY - GAJ K/KRAKOWA
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Temat: Rowerowe plany na wakacje 2011 Zgorzelec-Lizbona-Świnoujście

  1. #1

    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    194

    Rowerowe plany na wakacje 2011 Zgorzelec-Lizbona-Świnoujście

    Już tylko nie całe 6 miesięcy zostało do wyprawy jaką planuję na 2011 rok.Trasa przebiegać będzie przez 8 stolic państw Europy:Lublana-Monako-Andora-Lizbona-Madryt-Paryż-Luksemburg-Berlin.Start planuję 18 czerwca w Zgorzelcu zakończenie w Świnoujściu żeby zaliczyć maraton Bałtyk-Bieszczady.Mam na to 34 dni żeby dojechać do Świnoujścia.Wszystko chcę przejechać na rowerze, rower typu szosa praktycznie bez bagażu. Na pewno to będzie bardzo wielkie wyzwanie w moim wykonaniu ale coś teraz trzeba w życiu robić jak się nie miało czasu młodych latach.Na pewno chciałbym pozyskać jakiś sponsorów może tak bardzo nie zależy mi na kasie ale może jakiś dobry sprzęt nawigacyjny,łącze internetowe typu blueconnect żeby mieć kontakt wieczorami z rodzinną i znajomymi, może jakieś media zainteresowały by się moją wyprawą np. stacja radiowa.Na pewno zapraszam wszystkich chętnych którzy chcieliby wziąć w tej szalonej wyprawie i proszę ewentualnie o pomoc jeśli ktoś może a ma jakieś dojścia ,mowa o sponsorach.
    Attached Images

  2. #2
    Świetna sprawa, życzę wytrwałości oraz powodzenia. W kwestii szukania sponsorów mam słabe doświadczenia ale krążą opinie, że takie internetowe poszukiwania są mało skuteczne. Większość tego typu maili ląduje w koszu. Podobno dużo bardziej skuteczne są metody z XX wieku czyli tradycyjny list w kopercie. Myślę, że do kilku instytucji warto było by wysłać takie właśnie listy.

  3. #3

    Zarejestrowany
    Dec 2009
    Skąd
    Augustów
    Postów
    76
    mam znajomego który ma jeszcze bardziej szalone wyzwania i miał problemy by pozyskać sponsorów ale może temu iż my mieszkamy na Podlasiu a u was może znajdzie się parę firm chętnych do wspomagana takich inicjatyw. A to fakt że nie ma jak tradycyjne szukanie sponsorów bo wtedy mamy pewność że właściwe osoby się o tym dowiedziały a tak często jak internetowo to nawet nic o tym nie wiedzą a i lepiej się rozmawia niż prze e-male:
    tak na pocieszenie stronka promująca mego znajomego: http://www.biegdlapokoju.pl/

  4. #4
    masz racje Bogus. cos trzeba w tym zyciu robic. po pierwsze gratuluje wolnego ponad miesiaca ciurkiem. po drugie trzymam kciuki za powodzenie akcji. niestety w pewnych powodow nie bede mogl sie z Toba zabrac
    co do sprzetu rozumiem ze jedziesz w opcji minimum, wiec nie potrzeba Ci wiele, ale jesli Ci czegos konkretnego brakuje to napisz.
    Internet to moze ktos z nas ma i bedzie mogl Ci pozyczyc. tam na zachodzie sa internety bezprzewodowe czesto bezplatne wiec kosztow mozna nie narobic a kontakt jakis bedzie. ja sie nie znam, moze ktos pomoze, jak to sie robi? Albo zna sie na cenach i sposobach zeby bylo w miare tanio przez komorke? W ostatecznosci pozostana kafejki internetowe

  5. #5
    Avatar saint
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Magnum Sal
    Postów
    838
    tanio przez komórkę na pewno nie będzie, prędzej właśnie jakiś netbook albo smartphone z wifi i postoje przy hot spotach, żeby było za friko
    To live is to bike

  6. #6

    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    194
    Jeśli jest ktoś dobry wytyczaniu trasy a miałby chęć czas zimowe wieczory i wytyczyć trasę żeby tak wyglądała jak sobie zaplanowałem byłbym bardzo wdzięczny.

  7. #7
    Bogdan, pod tym linkiem http://www.rowerem.zehej.pl/ znajdziesz opisy wypraw p. Krzysztofa Skoka (Chiny, Ziemia Święta, Bałkany). Może on Ci da kilka wskazówek co do zaplanowania i zdobycia sponsorów. Albo po prostu zobaczysz jak on planował, z kim ise kontaktował, gdzie spał i to Cię zainspiruje. Poza tym poszperaj na innych blogach - może znajdziesz jeszcze coś ciekawego. Pozdrawiam,

  8. #8

    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    194
    6 miesięcy bardzo szybko minęły człowiek swoje a życie swoje. Zmiana trasy wakacyjnej, lecę w poniedziałek do Madrytu i już dalej na rowerze do Gibraltaru na jeden dzień promem Afryka powrót do Hiszpanii dalej już wybrzeżem kierunek Polska.Po drodze małe odbicie do Grenady żeby wyjechać rowerkiem na najwyższy szczyt Europy 3400 mnpm powrót na wybrzeże i znowu odbicie do Andory i tak powolutku do przodu. A jak będzie zobaczymy, w miarę możliwości dostępu do neta postaram się napisać co nie co.

  9. #9
    Avatar Mały
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    1,814
    Powodzenia i udanej pogody.
    Ściągać spodnie, ściągać majty
    Ściągać buty, ściągać rajty
    By życie miało jakiś sens ...
    Chcemy luzu, chceeemy jeździć

  10. #10

    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    194
    Pierwszy dzień można powiedzieć za mną lot z Krakowa do Madrytu przebiegł spokojnie bez kolizji na trasie :).W Krakowie deszcz chmury nic nie było widać natomiast już lecąc nad Alpami piękne widoki.W Madrycie upał teraz jest godz 21:30 temperatura 32 stopnie.Po wylądowaniu w Madrycie składanie roweru na lotnisku 3 km jazdy i zakwaterowanie na campingu Osuna warunki super rozbicie wielkiego namiotu i wypad zwiedzać Madryt.Jutro już kierunek Toledo.
    Ostatnio edytowane przez Bogdan ; 20.06.11 o 20:37

+ Odpowiedz na ten temat

Thread Information

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów