Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi. Podchodzi do niego miła stewardessa i pyta:
- Życzy pan sobie obiad?
- A jaki jest wybór?
- Tak lub nie.
Dwie koleżanki rozglądają się w sklepie z ubraniami. Podchodzi do nich ekspedientka:
- W czym mogę pomóc?
- Szukam ciekawej sukienki na lato- mówi jedna z nich.
- A jakie Pani ma wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
Na to koleżanka:
- No coś ty Kaśka ?! Nie jesteś na Gadu-Gadu!
Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości.
Bookmarks