Bronek na dziole III

Oceń ten artykuł
(1 głos)

W ostatni weekend poczyniła się trzecia już kultowa edycja prawdopodobnie najlepszej imprezy rowerowej w naszej galaktyce hehe. Mimo straszenia okropnymi deszczami, masakrą jakąś i innymi potwornymi zjawiskami spotkaliśmy się tym razem na imprezie rozstresowującej w Zubrzycy nieopodal Babiej Góry. Nie będę się rozpisywał ani rozczulał nad rewelacyjnością tego typu spotkań. Musiałbym napisać poemat na kilkanaście stron. Ci co byli myślę, że nie żałują, a nieobecni spokojnie mogą ładować głową w mur z rozpaczy.

 

   W czasie weekendu zaliczyliśmy dwie wyprawy na potęzną Policę. Poniektórzy mało obeznani z górami (Skandal i wycinak szosowy Waldek)będą mieli co wspominać. Polica została przez nas rozjeżdżona na cacy. Po ostatnim weekendzie powinienem napisać monografię tejże góry :-).

 

   Trochę materiału na imprezę zdobyliśmy dzięki spontanicznemu zatrzymaniu kordonu weselnego. Drużbowie stanęli na wysokości zadania i zostaliśmy solidnie przekupieni materiałami znacznie poprawiającymi nasze humory.

 

  Impreza była naprawdę mocna. Jak zwykle na Bronku. Tę część imprezy najtrudniej jakoś opisać w kilku zdaniach. Po prostu czad !!!

 

 

  Część zdjęć jednak pozostanie tylko w naszej pamięci :-)

 

 

 

  No i następny dzień. Zaliczamy znów świetny wypadzik. Polica z innej strony. Mega zjazdy dzięki nocnej imprezie były szybsze niż zwykle.

 

 

  Dzięki wielkie wszystkim za uczestnictwo. Było rewelacyjnie. Jesteście super !!! Następny bronek za rok. Jeśli liczba uczestników będzie tak szybko rosnąć, aż strach pomyśleć co się będzie działo.

Więcej fotek:
Paulina : LINK
Magda: LINK
Ja: LINK

Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)

Więcej z tej kategorii: Bronek na Dziole II »

Napisz komentarz

Upewnij się że wpisałeś (*) wymagane informacje we wskazanym miejscu.
Prosty kod HTML jest dozwolone.

Home