
W czasie weekendu zaliczyliśmy dwie wyprawy na potęzną Policę. Poniektórzy mało obeznani z górami (Skandal i wycinak szosowy Waldek)będą mieli co wspominać. Polica została przez nas rozjeżdżona na cacy. Po ostatnim weekendzie powinienem napisać monografię tejże góry :-).
Trochę materiału na imprezę zdobyliśmy dzięki spontanicznemu zatrzymaniu kordonu weselnego. Drużbowie stanęli na wysokości zadania i zostaliśmy solidnie przekupieni materiałami znacznie poprawiającymi nasze humory.
Impreza była naprawdę mocna. Jak zwykle na Bronku. Tę część imprezy najtrudniej jakoś opisać w kilku zdaniach. Po prostu czad !!!

Część zdjęć jednak pozostanie tylko w naszej pamięci :-)


No i następny dzień. Zaliczamy znów świetny wypadzik. Polica z innej strony. Mega zjazdy dzięki nocnej imprezie były szybsze niż zwykle.

Dzięki wielkie wszystkim za uczestnictwo. Było rewelacyjnie. Jesteście super !!! Następny bronek za rok. Jeśli liczba uczestników będzie tak szybko rosnąć, aż strach pomyśleć co się będzie działo.
